Załóż bloga Zaloguj się



Kim jestem?
alpha1982

Jestem najgorszym wyborem kobiety :)

search
calendar
« Wrzesień 2017 »
Pn Wt Śr Cz Pt Sb Nd
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
ostatnio...
Kategorie
Linki
archiwum
Tagi
Syndicate
Credits
LifeType IE7 XHTML CSS Firefox

Podryw w pubie

2013-01-08 @ 15:30 in HISTORIE

Wpis jednego z użytkowników forum

W Andrzejki spotkałem się w pubie z laską od której paradoksalnie w tym samym pubie w którym dzisiaj się poznaliśmy wziąłem nr. Spotkalismy sie, laska HB 8,9 , 162cm wzrostu, ciemna karnacja dodatkowo opalona zajebisicie zrobione oczy, kolczyk w nosie po prostu fajna niunia. Zaczeliśmy gadkę szmatkę a ja zacząłem swój podryw, co jakiś czas stopniowo posuwać eskalacje do przodu, na początku to instynktownie dotykałem jej kolana później pod pretekstem dotknięcia kolczyka gładziłem ją po nosie,potem były policzki i włosy. Gadamy już jakiś czas po czym ona proponuję grę w tzw 100pytań, na przemian pytamy się różnych rzeczy nawet tych najbardziej osobistych, powiem szczerze że mi się to spodobało, ogólnie mnie pytała jaki jestem w stosunku do lasek, jakie mi się podobają i czy bym nie zdradził kobiety a ostatnie jej pytanie w tej grze było jaką bieliznę lubisz u kobiet(najbardziej mi się to włąśnie spodobało bo było takie o zabarwieniu sexulanym, po mojej odpowiedzi powiedziała mi jaką ma na sobie, później zaczeliśmy rozmawiać o fitnesie, pochwaliła się że zrobiła ostatnio 100brzuszków i w ogóle że lubi poćwiczyć, po czym podwinęla trochę bliuskę i okazał mi się śliczny ciemnobrązowy brzuszek który oczywiście pomacałem. Co jakiś czas także wychodziliśmy na parkiet ale że ja nie umiem tańczyć to laskę to trochę zniechęcało ale i tak jak jakaś fajna nuta leciała to brała mnie do tańca. Kminiłem coś fajnego aby nie było zamuły i wymyśliłem takie coś, wszedłem na jedno z krzeseł i zaprosiłem ją na nię, oczywiście sexualny taniec body to body. Później zastanawiałem sie jak tu wykonac kc aż przyszło mi takie coś na myśl, powiedziałem jej aby zamknęła na chwilę oczy, gdy to zrobiła to ją pocałowałem, niestety się speszyła chodź nadal była mną zainteresowaną a pokazywała to tym np że brała mi co jakiś czas moją czapkę z daszkiem ze stołu i kładła ją na swojej głowie lub po prostu bawiła się nią. Później wyszliśmy z tego pubuy i zaproponowałem abyśmy coś zjedli, kupiłem tortille i zjedliśmy ją razem;). Później mały spacer, przytuliłem ją a ona do mnie z takim tekstem, aleś Ty słodki jeszcze się zakocham i co będzie, ale ja się tak szybko nie zakochuję - oświadczyła(myślę że skapła się że się za bardzo odsłania a ona chce jeszcze zobaczyć jak to będzie wyszystko wyglądać)Później udaliśmy się do jednego z klubów, posiedzieliśmy przy stoliku oczywiście tulenie było, gdy wyszliśmy ona do mnie z tekstem czy nie mógłbym ją odprowadzić na przystnaek, no i ok zgodziłem się. Odprowadziłem ja przyjechał jej autobus, buziak w policzek . Mimo końcówki przy pożegnaniu spędziłem z nią naprawdę udany dzień.

Jeśli kochasz puść wolno....

2010-02-18 @ 16:10 in HISTORIE

"Jeśli kochasz puść wolno, jeśli wróci jest Twoje"
( art. jednego z uzytkowników WWW.JAKPODERWAC.COM)


 Siemka,chciałbym wam opowiedzieć ze to co jest na tej stronie to szczera prawda, a więc przejdzmy do konkretów,jakis czas temu zerwała ze mną dziewczyna z którą byłem ponad rok, no i wiecie jak sie zapewne zachowywałem (prosiłem,błagałem) i wiecie co z tego wyszło. (oczywiście 0 rezultatów)Potem trafiłem na tą stronkę (rewelacyjna zresztą)i tak sobie poczytałem i mówie bede jak tu pisza skoro juz wiem ze to co robie nie przynosi efektów, no ale kolejnego dnia jednak emocje wzieły górę nad moim zachowaniem i tak było 2 tyg mimo ze juz znałem tą stronkę potem jescze z nią porozmawiałem 3 tygodnie od rozstania powiedziałem jej co mogę zrobic i jak sie zmienic (a nie wspomniałem ze powodem rozstania było trzymanie ją w klatce i jescze coś ) ale w ten dzien poczułem sie jak szmata i postanowiłem zrezygnowac juz kompletnie zwłaszcza ze powiedziała ze jej wogle nie daje spokoju i ze nawet nie poczuła sie singlem mówie ok powiedziałem co chciałem ja znikam z twojego życia, i tak tez zrobiłem a było to w poniedziałek cały tydzien nie odzywałem sie kompletnie weekend przepiłem ;p w walentynki pisze ze chciala bys ie dzis spotkac bo sie ztęskniła, to jej odpisałem ze dzis z ziomkami jade na bilard i ze nieda rady. Realizowałem  dalej plan jak odzyskać dziewczynę, który sobie ustaliłem  ,we wtorek ja sie odezwałem czy propozycja nadal aktualna odpisała ze tak a i jescze cos chciala jakis kabel (mysle ze to pretekst),no poszedłem do niej smiesznie i wogle ,ale coś sie dziwnie zachowuje Ona myśle sobie coś nie halo(mówie wiec do niej ze zaraz lece bo czuje ze coś nie tak jest) a wówczas ona mówi płacząc ze chce mi dac tą 2 szanse ale sie boi ze znowu bede jaki byłem mówie ja już powiedziałem że potrafię sie zminic także twój wybór(przytuliłem ją) a ona ok ale proszę zeby było jak mówisz.No i od kilku dni jesteśmy razem,wczoraj ruszyliśmy w miasto i mówię żartując ze twardziel jestem a ona nie jesteś ,pytam czemu a Ona że bo nie pozwoliłes mi odejść i mi mówiłeś ze to moja wina <<<<<< wezcie z tego lekcje .Ponadto chciałbym dodac "jeśli kochasz puść wolno jeśli wróci jest twoje ,jeśli nie nigdy twoje nie było " Napisane trochę chaotycznie ale myśle ze to kogoś czegos nauczy Pozdrawiam i dzieki za rady

Jak poderwać dziewczynę w klubie. Imprezowiczka

2009-12-14 @ 04:30 in HISTORIE


To jest mój pierwszy wpis i mam nadzieję że pisze w odpowiednim dziale.
( art. jednego z uzytkowników WWW.JAKPODERWAC.COM)

A więc tak: Poznałem pewną słodką dziewczynę w klubie w sumie to było tak, że ona była z koleżanką i siostrą a one miały swoich partnerów i miałem wrażenie że specjalnie chciały jej załatwić najfajniejszą sztukę z imprezy co świadczyło o tym jak koleżanka jej w tańcu pokazywała kciuka, a ta się speszona uśmiechała. zastanawiałem się jak poderwać ją, ale wszystko ładnie poszło samo.Na początku krzyżowaliśmy tylko spojrzenia oni wszyscy na dole tańczyli ta zerkała, a ja jej prosto w oczy, znikała mi czasami z pola zasięgu ale jak się pojawiała mimo wszystko zerkała. Po pewnym czasie nagle pojawia się tuż obok mnie z koleżanką na podeście ja byłem na biało w sumie też świetnie tańczę i widziałem jak ona celowo koło mnie wywija ale ja ją i tak zbywałem no, ale w końcu osiągnęła swój cel tańczyłem z nią tulilśmy się i było miło.

Na koniec imprezy wziąłem numer i powiedziałem że się odezwę na drugi dzień jak i zrobiłem, były słodkie esemesy z jej inicjatywy szczególnie zawsze dzień dobry, buziaki i w ogóle, na drugiej imprezie też było miło potem kolejny tydzień słodkich wiadomości.

Nie mieliśmy okazji normalnie się spotkać na spokojnie na kawce i na ten weekend mamy się spotkać, ona studiuje w innym mieście i możliwość mamy widzenia się na weekendach i dłuższym wolnym. Sama zapytała czy poczekam na nią te dwa tygodnie a ja że tak i jak wyżej pytałem były dalej słodkie esemesy aż do momentu jak zmieniła swoje podejście. w prost zapytałem ją czemu tak się stało a ta że doszła do wniosku że piszemy jakbyśmy byli ze sobą i że musimy się spotkać, poznać i jeśli i tam również będzie miło to też miło będzie pisać. W sumie ma i racje ale jakoś dla mnie dziwnie się zrobiło. Rzadziej odpisuje ale nadal podgląda mnie na nk jak zobaczy jakiś komentarz od koleżanki to tym bardziej, ewidentnie jest zazdrosna

Ale póki sam z dystansem do niej podchodziłem ta uganiała się a gdy pokazałem że zaczyna mi zależeć ona nagle się “zastanowiła”. Myślałem ostatnio nad tym, aby poderwać koleżankę mojego obiektu zainteresowań, ale ostatecznie uznałem to za głupi pomysł

RANKING STRON. Darmowa reklama w internecie. Darmowe statystyki TOPLISTA. Najlepsza toplista. Ranking. Fajne forum dyskusyjne - ranking forum. Najlepsze fora.